01 Lip

Psychologiczny aspekt odżywiania się cz.1 czyli jak emocje wpływają na pobór pokarmu

W dzisiejszych czasach, jedzenie nie pełni jedynie funkcji fizjologicznej. Z każdym kolejnym spotkaniem z pacjentami utwierdzam się w przekonaniu, że nie da się rozdzielić fizjologicznego i psychologicznego aspektu odżywiania. Psychika pełni w odżywianiu ogromną rolę dlatego w najbliższych artykułach postaram się przybliżyć ten temat.

Jedzenie, obok podstawowej funkcji czyli utrzymania przy życiu i rozwoju może również zaspokajać potrzeby psychologiczne takie jak: potrzeba miłości, akceptacji, może być również sposobem radzenia sobie ze stresem, smutkiem, nieszczęściem, nudą. O ile epizodyczne przejadanie się np. na imprezie lub zaspokojenie apetytu na konkretną potrawę lub przekąskę nie jest zaburzeniem, to niekontrolowane objadanie się w sytuacjach obniżonego nastroju, złości, stresu może stanowić poważny problem.

Emocjonalne jedzenie może być sposobem na pocieszenie, próbą rozwiązania lub zagłuszenia różnych problemów. Udowodniono, że dzieci, które czuły się niekochane i odrzucone przez swoich rodziców, miały większe skłonności do szukania pocieszenia w jedzeniu, co zwiększało ryzyko pojawienia się zaburzeń odżywiania w życiu dorosłym. Może to się wiązać z tym, że od urodzenia, jedzenie kojarzy nam się z bezpieczeństwem i czymś pozytywnym, ponieważ mleko matki było ukojeniem i zaspokojeniem najważniejszej potrzeby czyli głodu. Początek zaburzeń związanych z żywieniem może mieć już początek w dzieciństwie, co utrwalane jest wraz z wiekiem.

Człowiek samotny, odczuwający pewne braki w relacjach z innymi ludźmi będzie traktować jedzenie jako formę towarzystwa. Błędne koło w tym schemacie polega na tym, że nadmierne objadanie się powoduje tycie, a to z kolei obniża poczucie własnej wartości i utrudnia nawiązanie relacji z innymi.

W stanach obniżonego nastroju i stresu, człowiek może zwiększać lub zmniejszać pobór pokarmu. Udowodniono, że osoby które stosują restrykcyjną dietę w celu zmniejszenia masy ciała, w stanach smutku lub nadmiernego stresu będą bardziej skłonne do spożycia dużej ilości jedzenia niż osoby, które nie stosują żadnej konkretnej diety. U niektórych osób, nuda w większym stopniu przyczynia się do epizodów objadania się niż smutek czy stres.

Reakcja człowieka na jedzenie pod wpływem emocji jest bardzo indywidualna, ale ważna jest identyfikacja w jakich sytuacjach czujemy zwiększoną potrzebę na wysokaloryczne przekąski, żywność typu fast-food, słodycze i czy pojawiają się sytuacje niekontrolowanego objadania się. Warto wtedy poszukać pomocy u specjalisty i poinformować dietetyka prowadzącego o takim problemie.

 

Autor: Agata Cyran (Matacz)

Piśmiennictwo:

  1. Szczygieł D., Kadzikowska-Wrzosek R. Emocje a zachowania żywieniowe – przegląd badań. Zeszyty Naukowe Akademii Morskiej w Gdyni. 2014 (86).
  2. Koszowska A., Dittfeld A. i wsp. Psychologiczny aspekt odżywiania oraz wpływ wybranych substancji na zachowania i procesy myślowe. Hygeia Public Health 2013, 48(3): 279-284
  3. Makara Studzińska M., Buczyjan A. i wsp. Jedzenie – przyjaciel i wróg. Korelaty psychologiczne otyłości. Przegląd piśmiennictwa. Zdr Publ 2007;117(3):392-396
  4. Juruć A., Bogdański P. Osobowość w rozmiarze XXL. Psychologiczne czynniki ryzyka otyłości. Forum Zaburzeń Metabolicznych 2011, tom 2, nr 1, 34–42

Twój komentarz




Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe