<img height="1" width="1" src="https://www.facebook.com/tr?id=656258208087896&ev=PageView&noscript=1" />

Opinie pacjentów

Jestem pod skrzydłami Pani Agatki i jestem zachwycona. Wprawdzie to początek naszej wspólnej pracy nad poprawą mojego zdrowia, ale zaangażowanie Pani Agatki jest ponad przeciętne. Ponadto moja dieta jest naprawdę bardzo indywidualna i bardzo smaczna. Serdecznie polecam. Warto.

Agnieszka

Poznaj inną historię

W moim słowniku nie widnieje słowo dieta a widnieje zmiana stylu życia!

Przedstawiam Wam niesamowitą metamorfozę Martiny, która dzięki zdrowemu odżywianiu i aktywności fizycznej zyskała nową siebie, nową jakość życia i wiele, wiele radości. Zachęcam do przeczytania całości, bo naprawdę warto. Martina dzieli się swoją drogą, upadkami i wzlotami. Gratuluję jej z całego serca i cieszę się, że w mojej pracy poznaję tylu wspaniałych ludzi jak Martina.

czytaj więcej

"Postanowiłem, że już nigdy nie wrócę do ponad 100 kg i trzymam się tego postanowienia"

  • Pan Adam
  • minus 30 kg
  • Mężczyzna
  • 24 sierpnia, 2018

Tej historii sukcesu nie mogłam się doczekać !

Przedstawiam Wam wspaniałą metamorfozę Pana Adama, któremu udało się schudnąć aż 30 kg !

Niesamowita wytrwałość i samodyscyplina w zmianie nawyków żywieniowych oraz systematyczna aktywność fizyczna. To wszystko złożyło się na sukces Pana Adama.

Zapraszam do całej historii, mam nadzieję, że będzie inspiracją dla wszystkich, którzy boją się, że nie dadzą rady i czekają na odpowiedni moment, żeby w końcu coś zmienić.

Październik 2016. Badania okresowe medycyny pracy. Na wadze niecałe 130 kg. Zawsze byłem "XXL" ale przy takim wyniku zapaliła mi się w głowie duża czerwona lampka. Decyzja, że muszę coś z tym zrobić. Na początek w odstawkę poszło pepsi, cola i inne słodkie napoje. Zacząłem pić więcej wody, zamiast jasnego pieczywa ciemne. Kupiłem też rower i powoli zacząłem wracać do jazdy po kilkunastu latach niejeżdżenia. To był początek, ale wiedziałem że sam za dużo nie zdziałam.

Z bloga Wrocławskie Podróże Kulinarne dowiedziałem się o Pani Agacie. Trochę czasu minęło zanim podjąłem decyzję o pierwszej wizycie i w końcu na początku kwietnia 2017 trafiłem do gabinetu. Okazało się, że moje pierwsze działania przyniosły pewien efekt, bo dietę zacząłem od wyniku 123,5 kg. Z Panią Agatą ustaliliśmy cel - 92 kg. Pierwszy, drugi, kolejny program żywieniowy. Współpracę z Panią Agatą oceniam na szóstkę, każda wizyta przebiegała w mega pozytywnej atmosferze, a gotowanie zawsze było jedną z rzeczy, które lubię, więc przygotowanie posiłków nie sprawiało mi trudności. Zdarzały się oczywiście pewne odstępstwa od diety, to czasami jakiś posiłek na mieście, to trochę więcej alkoholu, to jakaś impreza, to 2-tygodniowe wakacje. Kilogramy szły w dół, ale było kilka okresów, że moja waga praktycznie stanęła w miejscu. Pod koniec 2017 trafiłem do Widun Kettlebell Club na treningi siłowe z ciężarami kettlebell. Atmosfera klubu, podejście do zajęć trenera Grześka i fakt, że z treningów wychodziłem zmęczony lecz zadowolony sprawiły, że od tamtej pory regularnie 2 razy w tygodniu trenuję, i co najważniejsze, osiągam duże postępy.

Na przełomie marca i kwietnia 2018 wreszcie na wadze zobaczyłem dwucyfrowy wynik! Postanowiłem, że już nigdy nie wrócę do ponad 100 kg, i trzymam się tego postanowienia. Obecnie udało mi się osiągnąć założony na początku cel 92 kg, a ubrania w rozmiarze XXL zamieniłem na M i L. Teraz cel to utrzymanie masy i zmniejszenie masy tłuszczu na rzecz mięśni.

Z czystym sumieniem mogę polecić wizytę u Pani Agaty każdemu kto myśli nad zmianą diety czy nawyków żywieniowych.

 

 

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe